***
W dniu: 2006-05-04
O godzinie: 22:25:53
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
matura 2006
Treść:
Zaczęły się matury. Dzisiaj.
Już po polskim pisemnym. Rozszerzonym- a jak!
W końcu było tak ambitnie.
Na razie nie jestem w stanie napisać cokolwiek więcej.
Trzymam kciuki za Shady'ego i staram sie nie zwymiotować, nie myśleć o tym jak miało być, nie marzyć.
Jeszcze wos pisemny, j.niemiecki pisemny i ustny i ustny j.polski.
Do 19 maja.
Sen Natalki był piękny, szkoda, że się nie spełni.
Powodzenia- dla wszystkich maturzystów, a szczególnie dla Shady'ego. Połamania piór.
Emka
Skomentowało: (9)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2006-04-14
O godzinie: 19:28:10
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
e passato un anno da quando ho conosciuto il mio angelo czyli 14 kwietnia 2006
Treść:
Obudziła się rano, przetarła oczy i dotarło do niej, że jej opowiadanie już nigdy się nie spełni. Już jego pierwsze zdanie jasno mówiło dlaczego:
„...był 14 kwietnia 2006, mija rok od kiedy są ze sobą...”
a oni ze sobą nie byli. Ba... nie rozmawiali ze sobą od wczoraj. Trudno było jej zrozumieć dlaczego tak jest, dlaczego im bardziej im zależy tym gorzej wychodzi. Dlaczego po raz kolejny drzwi trzasnęły z hukiem?
Hm... Poprzedniego wieczoru napisała do kuzynki sms’a
Dobranoc.
a do niego;
Życzę miłych i spokojnych snów
Zasnęła z trudem. Było przed 1, czyli już był 14 kwietnia, no tak, zostawiła gg z opisem
czwartek, 14 kwietnia 2005, godzina 19:28...
Z zamyślenia wyrwał ją dźwięk domofonu. Dziś, w Wielki Piątek za 10 ósma rano?
-Kto tam?
-Marta
-Wejdź, drzwi zostawiam Ci otwarte
Wróciła do swojego pokoju
-Pati kto to?
-Marta, po co ma przyjść?
-Miała przynieść akwarium, w zasadzie już wczoraj, ale...
Otwarły się drzwi
-Cześć!
Kuzynka przyszła, usiadła, wyszła. Za chwile przyszła Żaneta.
W jej domu już od pewnego czasu było jak na dworcu.
Pościeliła łóżko, wzięła prysznic i ubrała się, poszła usiąść na herbatę z mamą i Żanetą.
Dzień mijał zwyczajnie. Pomoc mamie, porządki, praca. Wieczorem przyszła kuzynka, a w ciągu dnia przeprowadziła krótką rozmowę z siostrą; Olą.
-Mamo, to idziemy do tego centrum?
-Tak, ale idź najpierw z psem
Dała psu jeść, patrzyła jak podchodzi do miski i delikatnie zaczyna jeść. Zawsze uwielbiała ten moment dnia, bo już za chwile miała rozmawiać z Shadym.
-Idę, mamo??
-Uhm...
Zamknęła za sobą drzwi, tylko na klamkę. Zapalając światło, na klatce schodowej, poczuła jak pierwsza łza spływa jej po policzku. Przez pierwsze 10 minut spaceru myślała na znacznie przyspieszonych obrotach, wydawało jej się, że to już godzina, a to tylko kilkanaście minut.
Przez ostatni rok tak wiele się zmieniło, zawsze byli razem, zawsze mogli na siebie liczyć, w każdej sytuacji, tak wiele rzeczy o Nim wiedziała tylko Ona, a o Niej tylko On. A teraz on nie odbierał. Przypomniało jej się, że jej telefon, który jest w serwisie był resetowany. Wywaliło wszystkie esy. Wszystkie!
-OK., Młody, wracamy.
Napisałą sms’a
idę z mamą do centrum, jak wrócę to chciałabym porozmawiać
Pospacerowała jeszcze chwilę i wróciła. do domu.
Zakupy z mamą były miłe, chociaż obie były już zmęczone i śpiące. Gdy wróciły do domu pomogła mamie rozpakować zakupy; mama położyła się, a Ona odpaliła kompa.
-Pati zjedz kolację przed zaśnięciem
-Mamo, nie chcę
-Bo?
-Bo jest mi niedobrze, mdli mnie na samą myśl o jedzeniu, fuj!
-To przynajmniej nie siedź za długo
Włączyła gadu gadu, chwila rozmowy z Olą, i wiadomość do Niego:
Emka:
Odczytaj maila ...
Kocha. Tęskni...
~Emka~
Skomentowało: (3)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2006-03-29
O godzinie: 12:22:18
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Życie to nie bajka (...)- Dytka
Treść:
-Orzeszku...
-Tak tato?
-Powyciągaj książki z biblioteczki jak wróce chciałbym móc ją przenieść i zastawić te drzwi niech już dzisiaj ta ciotka się przeprowadzi
-Ok, tylko skończę rozmowę na gadu z Krzysiem
Wyciągała książki, kładła obok szafy, która dzień wcześniej pomagała tacie skłądać, wyciągała i układała tak aby później było jak najłatwiej włożyć je zpowrotem. Wyciągnęła kolejną
"Zadania konkursowe z matematyki" Tomasz Abramowicz
Abramowicz... tak to ta szkoła, w której uczy pani K.- jej nowa nauczycielka niemieckiego. Poczuła pustkę, już tęskniła za szkołą, której tak nienawidzi. Codziennie patrzy jak On zapiernicz- teraz z pracą maturalną- i coraz bardziej przekonuje się, że to z czym ona teraz się nie wyrabia to sielanka.
Chciałaby kiedyś móc zatopić się w Jego ramionach i usłyszeć:
"Mówiłem Ci, liceum to nie bajka"
i dobrze wie, że kiedyś usłyszałaby:
"A mam Ci, kotku, przypomnieć co Ty mówiłaś gdy to ja zdawałem maturę?"
Nie, nie musi jej przypominać.
Pamięta.
Kocha- jak wtedy.
Jak to mawia [Dytka]-
Życie (w tym wypadku liceum) to nie bajka, nie głaszcze nas po jajkach...
~Emka~
Skomentowało: (3)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2006-03-06
O godzinie: 18:20:24
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
6 marca czyli urodziny Shady'ego
Treść:
Jeszcze nie tak dawno to On składał mi życzenia urodzinowe, życzył mi abyśmy zawsze byli "
MY", aby spełniły się
nasze marzenia... teraz nie ma już nas, owszem jest i Emka i Shady, ale jako przyjaciele. Najlepsi. Od serca.
Tak więc,
Shady w dniu Twoich 19 urodzin życzę Ci wszystkiego najlepszego, spełnienia wszystkich marzeń- tych bardziej i mniej realnych, jak najlepiej zdanej matury i (to zdanie szczególnie ciężko mi napisać...) tego abyś spotkał Tą, która będzie kochać Cię równie bardzo jak Ty Ją, taką, która będzie na Ciebie 100% zasługiwała...
Spełnienia marzeń. Wszystkich
Emka
Chyba nadal Cię kocham...
Skomentowało: (3)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2006-01-14
O godzinie: 22:00:55
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Nasze 9 miesięcy i ślub Eminema czyli 14 stycznia 2oo6
Treść:
Tak, dzisiaj ja i Shady jesteśmy ze sobą 9 miesięcy, wiele się zmieniło, ale pozostawimy to dla siebie, dzisiaj także prawdopodobnie odbył się ślub osoby dzięki, której się poznaliśmy- Eminema
więcej na
eminem.go.pl
Notka krótka ze względu na brak weny
Pozdrawiam wszystkich
KC
***
Koniec. 9 miesięcy- tyle trwał nasz związek, gdy my mówiliśmy sobie "koniec", Em i Kim mówili sobie "Tak"...
Zostaliśmy przyjaciółmi.
Shady- jeśli to przeczytasz prosze zostaw jakiś koment, chociaż kropkę.
Skomentowało: (2)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2006-01-03
O godzinie: 21:17:50
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
hm...
Treść:
Stwierdziłam, że napiszę notkę. Weszłam na blog.pl zalogowałam się na panel i... wena odeszła.
Wczoraj pokazałam mamie proponowane :D oceny na półrocze, stwierdziła, że rewalacja to to nie jest, ale lepsze niż na koniec roku :) może jeszcze trochę podciągnę, a do końca II semestru nie przewiduje tendencji spadkowych :D
Prawdopodobnie już nie będzie niemieckiego, co jakoś dziwnie mnie nie cieszy. Mam w poniedziałki i środy godzinę po lekcjach wolną, ale jakoś polubiłam ten przedmiot. Ba... polubiłam UCZYĆ się niemieckiego.
Jutro- test z matmy, jakoś opornie szła mi nauka tych walniętychj wzorów, ale jakoś wkułam. Trzeba się wziąć za matme, może jakoś uda mi się zdać mature ;)
Dzisiejszy dzień, w sumie spoko poza tym, że moja koleżanka jest ostro pojebana, a ja ze Stefą miałam przypał, chociaż to w zasadzie tylko Stefa, bo mnie wychowawczyni niewidziałą :D głupi ma zawsze szczęście :P
Jutro "na niemieckim" idziemy do Heliosa po kolczyk.
OK, to chyba na tyle- brak weny do klejenia czegoś sensownego
Kocham Cię Skarbie
Emka :*
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-31
O godzinie: 00:35:34
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
I'm still only Your...
Treść:
15 minut po północy, a my rozmawiamy kolejną już dzisiaj godzinę. Kilka ściągniętych klipów już za nami :D w końcu czas się uzupełnić hehe...
Nasze rozmowy? Spokojne, delikatne...
Ale tak jest dobrze.
Znów poczucie, że jest ktoś kto żyje z myślą o mnie, że żyje także dla mnie. Nie jest jeszcze tak jak było kiedyś, ale w końcu jakoś trzeba zacząć, prawda?
Powiedziałabym, że powoli ożywiamy nasze uczucia, że odgrzebujemy truskawki.
Wiosna? Tak, w grudniu gdy pada śnieg. Dla mnie jest wiosna, patrze na wszystko inaczej, nie jak na szarą biel, a jak na białą szarość. Wszystko ma odcień różu...
Kocham Cię Skarbie:*
Emka
Skomentowało: (0)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-29
O godzinie: 03:22:53
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
.......
Treść:
Bezsenność to koszmar... Koniec.
Skomentowało: (2)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-26
O godzinie: 20:57:37
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
19:28, 14 kwietnia- 20:19, 26 grudnia 2005rok
Treść:
256 dni naszego związku. Związku, który właśnie się zakończył. Zakończył się, możnaby powiedzieć, mimo wszystko, po przyjacielsku. "Za porozumieniem stron". Chociaż ja nie prędko się z tym pogodzę. Truskawki zakwitły, dojrzały, przejrzały, a teraz zostały przysypane ziemią. Może jeszcze kiedyś je odgrzebiemy (może na wiosne?) i przywrócimy do życia. Wszystko rozwiązaliśmy, a nie przecięliśmy.
Ja wiem, że mam teraz cel i będę się go trzymać. Z resztą wiem, że Krzysiek też ma cel i też ma zamiar się go trzymać, życzę mu aby wszystko wyszło mu jak najlepiej i aby spełniały się jego marzenia... Mam nadzieję, że mi się uda i jemu też.
Kocham Cię Przyjacielu- pamiętaj
Emka
Skomentowało: (3)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-22
O godzinie: 22:57:12
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Boże Narodzenie. Christmas. Weihnachten.
Treść:
Dzisiaj była ostatnia klasowa wigilia w gimnazjum.
Generalnie każdy miał to w dupie w wychowawczynią włącznie, a wręcz w roli głównej. Każdy łaził gdzie chciał, robił co chciał i z kim chciał. Powiem tak:
Trochę mi smutno, bo jakoś przywykłam do tych debili z mojej klasy, ale też jestem szczęśliwa, bo to jakby kolejny etap, znów jestem bliżej zakończenia roku. Jeszcze tylko ferie, egzaminy próbne, wielkanoc, egzaminy, wystawienie ocen i już. Wakacje. A po wakacjach dotrwać do 1 października i będzie GIT.
Dzisiejszy dzień?
Rano stwierdziłam, że mam to w d... niech się inni pomartwią o wigilię i poszłyśmy z Martą i Stefą do sklepu, a później na stadion :) później krążyłam między naszą salą, klasą IIIb i Martą i Stefą, które miały doła. Doła... ba... Wielki Kanion, a nie doła. Gdzieś po drodze przewinęło się składanie życzeń, robienie jaskółek w toalecie i różne dziwne rzeczy. Po wigili było przedstawienie; coś tam z aniołem i diabłem...
Potem poszłyśmy do szatni, Stefa poszła z Tomkiem, a ja razem z Martą do bramy. Zadzwonił telefon, byłam pewna, że to mama, ale- szok!- to był wujek. Muszę do niego jutro iść... Rozmawiałam chwile z Martą, dałam jej mój bryloczek i każda z nas poszła w swoją stronę, do domu. A w domu? Hm... najpierw praca, pójście do przedszkola po Wikę, a później porządki. No można by powiedzieć, że poczułam świąteczną atmosferkę :] tylko czegoś mi brakuje... jemioły. Serio, brakuje mi jemioły, czegoś co uważałam za kompletnie kiczowate i badziewne. Jeszcze choinka i będzie wszystko. A no i gotowanie, ale to już nie moja działka :D
Teraz rozmawiam z Krzyśkiem (chciałam napisać, że z Krzysiem, ale on nie chce żebym tak mówiła...) na gadulcu, a w zasadzie to rozmowa z przerwami, bo ciągle któreś z nas na chwilę ucieka. Misiek teraz pląta się pomiędzy lampkami, a lampkami (bynajmniej nie wina albo szampana, a choinkowymi). Ja w zasadzie to już chyba mam wolne na dzisiaj (??).
Dzień Krzyśka. Hm... wiem, że pierwsza część wyglądała podobnie :P, a co do reszty dnia to nie mam pojęcia.
A no i u niego to ostatnia klasowa wigilia w liceum, a nie w gimnazjum :)
U niego jeszcze ferie, wielkanoc, zakończenie roku, maturka i wakacje, a później odliczanie dni do 1 października...
Co do maturki to "chodzenie do pracy może być przyczyną wielu chorób"- dzisiaj na ten przykład, w radiu które jest włączone w COK'u usłyszałam, że za 3 lata będzie obowiązkowa matura z matmy. Atak serca. Czyli to obejmie mój rocznik ('90). No, to ja już sobie zdałam. Dziękuje, gratulacje przyjmuje na piśmie i w dwóch kopiach.
Generalnie to to by było na tyle o dniu dzisiejszym.
Buziaczki dla mojego Misia :*
Emka
Skomentowało: (3)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-20
O godzinie: 21:41:04
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Sex. Strawberry. Desire...
Treść:
Sex?
Gdyby miał zapach byłby to zapach truskawek, zapach naszych ciał.
Gdyby miał smak byłby to smak truskawek, smak naszych ust.
Gdyby był namacalny to byłby jak dotykanie truskawek, jak dotykanie Jego ciała.
Gdyby był uczuciem to byłoby to uczucie takie jak gdy wyciągasz rękę w stronę miski pełnej truskawek, jak wyciąganie ręki w Jej stronę, bo już za chwile będzie tylko Twoja.
Sex? A może po prostu truskawki?
Kocham Cię
Emka
P.S. Honey, ja wiem, że powinnam odwiedzić psychologa i innych "psycho" lekarzy :D
Skomentowało: (4)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-18
O godzinie: 22:39:29
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
I just don't give a fuuuuuck!!
Treść:
I just don't give a fuuuuuck!!
I just don't give a fuuuuuck!!
I just don't give a fuuuuuck!!
I just don't give a fuuuuuck!!
I just don't give a fuuuuuck!!
I just don't give a fuuuuuck!!
I just don't give a fuuuuuck!!
I just don't give a fuuuuuck!!
I just don't give a fuuuuuck!!
P.S.:I just don't give a fuuuuuck!!
P.S.2:I just don't give a fuuuuuck!!
Skomentowało: (2)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-14
O godzinie: 22:36:04
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Jestem przerażony...
Treść:
Jestem przerażony tym, że kiedyś to wszystko może się nie udać...
Jestem przerażony tym, że kiedyś mogę się poddać.
Jestem przerażony tym, że kiedyś mogę napisac jakieś gówno tak jak to zrobiłem na tym blogu dnia 10 grudnia.
Jestem przerażony tym, że Ona może mieć kiedys mnie dosyć.
Jestem przerażony tym, że kiedyś mogę popełnic jakiś wileki błąd.
Jestem przerażony myślą, że kiedyś ktoś może strzelic mi w łeb, za to jaki jestem poje...
Jestem przerażony tym, że ten ktoś będzie miał racje!! HA!HA!
Jestem przerażony tym, że mogę napisać trzecią notkę..
Jestem przerażony tym, że kiedy Moje Kochanie to przeczyta to uzna mnie za kretyna.
Jestem przerażony gdy czytam co tutaj napisałem!!
FUCK! ide lepiej spać...
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-14
O godzinie: 22:19:15
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Czasami mam dość...
Treść:
Czasami mam wszystkiego dosyć...
Marzę o dniu, w któru wstanę z łóża bez bólu głowy, wyspany i w 100% przytomny.
Marzę o dniu, w którym zjem śniadanie bez bólu brzucha, nie myśląc o tym co czeka mnie w szkole.
Marzę o dniu, w którym nie będe musiał być w szkole kimś innym niż naprawdę jestem, w którym nie będę musiał niczego udawac.
Marzę o dniu, w którym będę mógł robic to na co mam ochotę, a nie to co muszę.
Marzę o dniu, w którym nikt mnie nie wku...
Marzę o dniu, w którym to ja nikogo nie wku..
Marzę o dniu, w którym będę mógł posłuchac muzyki tak długo, jak mam na to ochote.
Marzę o dniu, w którym będę chociaż na chwilę mógł "zatrzymać się" i popatrzeć spokojnie na to co robię.
Marzę o dniu, w którym będę mógł spokojnie z Nią porozmawiać, nie myśląc o tym co jeszcze muszę zrobić (kocham Cię skarbie).
Marzę o dniu, w którym będę mógł zjeść spokojnie obiad, nie myśląc o tym, że powinienem wziąść się do pracy.
Marzę o dniu, który będzie miał 48 godzin (może wtedy się ze wszystkim wyrobie?).
Marzę o dniu, podczas którego nie będę czuł, że głowa zaraz mi eksploduję.
Marzę o dniu, w którym zawartość mojego żołądka nie będzie chciała wyjść na spacer:P
Marzę o dniu, kiedy nie będę czuł się jak w wariatkowie.
Marzę o dniu, podczas którego nie zrobię z siebie idioty.
Marzę o dniu, w którym będę mógł podejść do kilku osób z AK-47 w ręku...
Marzę o dniu, w którym będę mógł się położyć spać o tej godzinie, o której planowałem.
Marzę o dniu, po którego zakonczeniu, będę mógł spokojnie zasnąc (ba- marzę o dniu, po którym w ogóle będę mógł zasnać...)
Marzę o dniu, po którym nie nastąpi identyczny jak ten wcześniejszy..
To moje skromne marzenia (to chyba nie tak dużo?). Mam jeszcze kilka (mniej skromnych), ale te zachowam dla siebie.
Notka jest taka jaka jest.
Jeśli ktoś uważa, że jestem żałosny, chamski, czy po prostu beznadziejny...trudno. Nazwij mnie jak chcesz, mam to gdzieś.
"You can call me an asshole I'm glad.."
!!!SHADY!!!
Skomentowało: (2)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-14
O godzinie: 21:02:27
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
8 miesięcy
Treść:
Tak, osiem miesięcy już za nami, ale mam nadzieję, że jeszcze więcej jest przed nami.
Dzisiaj tylko tak krótko, ale tylko dlatego, że jestem chora i nie bardzo mam wene twórczą
Kocham Cię Skarbie
Emka
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-12
O godzinie: 15:46:13
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Emka und Shady... Immer
Treść:
Truskawki. Chyba nie byłabym sobą gdybym tak po prostu pozwoliła im przekwitnąć, zwiędnąć, a na koniec przysypać je ziemią...
Uwielbiam wyolbrzymiać, panikować. Uwielbiam gdy okazuje się, że się myliłam. Uwielbiam być w centrum uwagi bo namieszałam. Uwielbiam truskawki. Uwielbiam czytać i słyszeć "Kocham Cię Kotku, wiesz?". Uwielbiam mówić, że tak, uwielbiam mu mówić, że go kocham. A nade wszystko uwielbiam... Jego.
Buziaczki (only 4'u) :*
Emka
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-10
O godzinie: 01:13:47
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Curtains Close
Treść:
Po co rozcinać to, co można rozwiązać...
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-12-02
O godzinie: 16:56:12
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Takie tam...
Treść:
Zaraz idę sobie do Orange po nowy fonik :D wczoraj byłam z mamą na mieście i trochę chyba najechałąm na budżet :P
Ej... sorry, ale mama sama powiedziała, że "te buty takie śliczne są"
Dzisiaj piątek, hm... ciekawe jak to będzie :D
Nie żeby coś, i nie żeby jak, i nie żeby czemu, ale my (atomófffki) od poniedziałku co kolwiek mówimy to to ma coś wspólnego z sylwestrem :D
A... i nie ma to jak być najebanym w szkole co Stefcia? :-)
Pozdrawiam
KOCHAM CIĘ
EMKA
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-11-28
O godzinie: 21:31:50
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Trochę uzupełnienia
Treść:
Siedzię sobie, zerkam na Na Wspólnej, Krzyśka jeszcze nie ma, mówił, że mam nie czekać, ale ja postanowiłam uzupełnić trochę Nasz blog. W końcu to pamiętnik Naszej miłości.
Dzisiaj musiałam wstać o 5, bo razem z klasą jechaliśmy do Oświęcimia.
Przeżycia? Hm.. lekko traumatyczne, wydaje mi się, że do tego typu "wycieczek" powinniśmy dorosnąć. A na pewno najpierw powinniśmy pouczyć się o 2 wojnie, a nie tak "od tyłu", bo ile osób tak na prawdę poczuło klimat? Ile osób podeszło do tego poważnie?
Ile osób starało się wczuć w atmosferę ludzi którzy tam byli więzieni te kilka dzisiąt lat temu?
Ile osób słuchało przewodniczki, a nie rzucało się śniegiem?
Ile osób traktowało to miejsce jak należy, jak cmentarz, a nie jako miejsce i czas wolny od lekcji, a do wykorzystania na rozmowy?
Chcecie wiedzieć?
Nie było ani jednej takiej osoby.
Nawet ja.
Owszem starałam się uszanować to miejsce, ale zbyt dużo o nim już słyszałam. Od babci, dziadka, cioci. Tak od cioci szczególnie. Myślę, że od wujka usłyszałabym jescze więcej. Usłyszałabym, ale wujek zmarł gdy miałam zdaje się 2 lata.
A brat babci? W zasadzie prababci.
O nim dowiedziałam się 2, może 3 lata temu. Zmarł tam- w Auschwitz.
Śmierć, szczególnie osób bliskich to niezbyt łatwy temat. Dlatego nie łatwo było mi tam chodzić; po tych wszystkich barakach, komorach, kostnicach. Po tym jednym wielkim cmentarzysku.
Krzysiek, pewnie teraz się uczy bo jeszcze go nie ma na gadu, jutro ma hiostorię i biologię wiec pewnie na którąś z tych dwóch lekcji.
OK, idę się położyć bo jestem trochę (?!) zmęczona, może jeszcze jutro coś szkrobnę albo może Krzysiek będzie miał czas, ochotę i wenę i on doda notkę. Pożyjemy zobaczymy.
Kocham Cię Skarbie
EMKA
P.S.:
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-11-18
O godzinie: 23:43:04
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Ja, Ty... czyli My- o tym kim dla siebie jesteśmy i ogólnie o ostatnich kilku dniach...
Treść:
Najpierw o kilku ostatnich dniach i chwilach:
Więc... (nie zaczyna się zdania od "więc").
Komputer- rzecz niedoskonała jak zresztą wszystko (może oprócz mnie i Krzysia? :P)- znów się zepsuł i znów nie obeszło się bez formatowania...
Byłam dzisiaj na otwarciu SCC (Silesia City Center) of course nie była bym sobą- tą boską truskawkową Emką- gdybym nie znalazła czegoś truskawkowego. No i... (od "no i" też się zdania nie zaczyna) znalazłam- w Sephorze.
Między jednym, a drugim sklepem dowiadywałam jaka to jestem walnięta bo nic tylko Sephora i Douglas...
My czyli Emka i Shady. Bogini i Bóg :D :
Co u nas? W zasadzie wszystko dobrze. Zwykła, szara- powiedziałabym- codzienność. Szkoła, dom, rodzina. Zadania domowe, testy, kartkówki.
Ambicje. Tak, te są potrafią być niebezpieczne. Przez ostatnie kilka dni Krzysiek nie czuł się zbyt dobrze... Martwię się o niego, ale wiem jak to jest. Wiem, że to jest w pewnym sensie strach. Strach, że dowiemy się czegoś czego boimy się usłyszeć.
Ale między Nami wszystko dobrze. Wręcz świetnie :)
Ogień naszej miłości płonie nadal i na razie żadne z Nas nie chce i nie ma zamiaru go gasić...
Mamy środek jesieni prawda? Cóż, po truskawkach tego nie widać- te są w doskonałej "formie" :D
Kocham Cię, buziaczki
EMKA
Pozdrawiam
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-11-16
O godzinie: 21:20:39
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
KC
Treść:
Kocham Cię Misiaczku :*
Tylko Twoja- EMKA
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-11-14
O godzinie: 07:46:25
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Brak tematu:P
Treść:
Wczoraj wieczorem dostałem nagane, czy jak kto woli opiernicz od Emki. Ponoć jestem mało aktywny na blogu:P:P:P Wole nie przeginać, więc lepiej coś napisze. Tylko, że nie mam co;) Ciągle wymiatam (szkoła- ale spokojnie, nie mam na myśli tego, że zabrałem robote woźnemu hehe:P), mam mało czasu, ciągle myśle tylko o niej... nic nowego:) Od czasu do czasu ktoś trafia na moją "czarną liste"^_^ Taaa... boski W.... :D:D:D W sumie to przede wszystkim ciesze się tym, że między nami jest już wszystko ok. Było jakoś dziwnie, ale to nie pierwszy raz. Ważne, że mamy sporo cierpliwości i wyrozumiałości do siebie- tak byc powinno zawsze.
Ok notka jest:P
PS: Dzisiaj jest poniedziałek, więc (jak zawsze) trzymam za Ciebie mocno kciuki skarbie.
Kocham Cie.
SHADY
Skomentowało: (2)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-11-09
O godzinie: 21:06:42
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
:D
Treść:
Jakiś taki dzisiaj dzień... śpiący?
tak, śpiący. Eh.. nie spałam całą noc bo mój kochany doguś ujadał pod drzwiami, wstałam o 5- spacerek z Abim, później wróciłam do łóżeczka i wstałam o 6.30 ;/ do szkoły na 8.45 bo nie byłam na pierwszej lekcji (legalnie)...
Ostatnio wiele się dzieje, nie tyle dzieje co różne dziwne przygody mamy.. O! Dajmy na to dzisiaj! Akcja Stefy :P, a wcześniej tak cudownie :D:D:D dowołałam Magdzie (Mount Everest hahaha)
OK, kończe bo w zasadzie nie mam ani weny ani nic mądrego do napisania...
Kocham Cię Shady (i z utęsknieniem czekam na jutro :D)
Emka
Skomentowało: (0)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-11-07
O godzinie: 20:49:24
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Reaktywacja :D
Treść:
Czekam...
Czekam aż zaparzy się herbata- Indyjska- sypana. Aż Shady wejdzie na Gadu- Gadu- na to też czekam, a w zasadzie przede wszystkim na to- na Niego.
Reaktywacja- hm... bloga, nas... Tak, w zasadzie reaktywacja wszystkiego :)
Podobno to widać, TO czyli to, że już wszystko wraca do normy. Wiem od Marty, która powiedziała:
"Nic nie mów, ten uśmiech mówi sam za siebie. Wszystko już OK prawda?"
Tak, wszystko już ok.
Włączam głośniki, leci "Wasting My Time", a ja... znów się uśmiecham.
Mam lekki katar, a kochana mamusia :* kupiła mi chusteczki o zapachu... truskawek :D no to ja chodzę i non stop ćpam tymi chusteczkami :P
Ja w ogóle ostatnio na złą droge zeszłam hihi ;););)
Eh.. właśnie przypomniało mi się jak na urodzinach kuzynki tańczyłam na stole do Candy Shopa... ej, ale weźcie pod uwagę, że ja "trochę" "coli" wcześniej wypiłam ;P
OK, idę looknąć forum no i wypić herbatkę...
Kocham Cię Shady :*
Emka
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-10-28
O godzinie: 23:31:34
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Hmmm...
Treść:
..pusto..
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-10-23
O godzinie: 14:45:50
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Why?
Treść:
Dlaczego popełniamy błędy i dopiero później wiemy, że to był błąd? Dlaczego niektóre błędy popełniamy świadomie? Dlaczego są proste rzeczy których nie umiemy zrozumieć? Dlaczego są proste pytania na które nie umiemy lub boimy się odpowiedzieć?
Tak, jestem słaba, poddałam się, popełniłam błąd. Nie jeden błąd.
Co teraz mnie czeka? Co Nas czekam? Nie wiem, ale to raczej będzie trudne.
Boje się napisać cokolwiek bo boję się, że ktoś mnie źle zrozumie. Miłość to coś pięknego, ale dlaczego to też coś tak trudnego?
Emka
KC
Skomentowało: (0)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-10-22
O godzinie: 15:58:54
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
???
Treść:
Curtains Close...??
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-10-22
O godzinie: 00:14:11
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Boziu...
Treść:
Co się dzieje? I dlaczego?
Boje się...
Kocham Cię :*
Emka
Skomentowało: (0)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-10-21
O godzinie: 17:23:43
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Depresyjnie...
Treść:
Tak teraz się czuję- depresyjnie. Przedwczoraj miałam dziwne myśli i opis na gg:
Slit Me
Ale stwierdziłam, że Shady raczej nie byłby zadowolony, że w ogóle mogłaby być gorzej niż jest. Zastanawiam się czy te myśli nie biorą sie stąd, że pewne dwie wariatki (;*) średnio raz dziennie się tną? No nie wiem...
Ciekawe jakby wyglądało życie beze mnie?
Napewno było by inne, ale jakie by było?
I czy podcinając sobie żyły albo aortę zabiłąbym tylko siebie czy może jeszcze kogoś- bardzo dla mnie
ważnego?
Drop. Fear. Heaven.
Pozdrawiam
Kocham Cię :*
Emka
P.S. Nie, na razie nie mam zamiaru się pociąć...
Skomentowało: (0)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***
***
W dniu: 2005-10-20
O godzinie: 16:58:28
Napisane przez: Emkę lub Shady'ego
Topic:
Piętnastolatka nie powinna...
Treść:
Piętnastolatka nie powinna oglądać MTV zanim odrobi prace domową
Piętnastolatka nie powinna rozmawiać na Gadu- Gadu ze swoim chłopakiem zanim odrobi pracę domową
Piętnastolatka nie powinna słuchać muzyki zanim odrobi pracę domową
Piętnastolatka nie powinna zapominać odrobić pracę domową bo...
Piętnastolatka nie powinna wychodzić z psem na mniej niż 20 minut
Piętnastolatka nie powinna podpisywać się w szkolnych toaletach i pisać eMKa & $h@dy immer
Piętnastolatka nie powinna rozmawiać z nauczycielami tak jak ja to robię
Piętnastolatka nie powinna przesiadywać w łazience średnio 1,5h dziennie
Piętnastolatka nie powinna się malować
Piętnastolatka nie powinna malować oczu na czarno
Piętnastolatka nie powinna mieć centymetrowych paznokci
Piętnastolatka nie powinna malować paznokcie na niebiesko
Piętnastolatka nie powinna pokazywać środkowego palca i mówić "Fuck You" lub "Just Don't Give A FUCK!!!"
Piętnastolatka nie powinna wysyłać SMSów na lekcji
Piętnastolatka nie powinna żyć od weekendu do weekendu i "oby do piątku i oby zlał się z sobotą"
Piętnastolatka nie powinna w wakacje chodzić na bani
Piętnastolatka nie powinna palić
Piętnastolatka nie powinna pluć
Piętnastolatka nie powinna znać smak alkoholu
Piętnastolatka nie powinna zastanawiac sie "kiedy strace dziewictwo?"
Piętnastolatka nie powinna zastanawiać się "czy sex francuski jest OK?"
Piętnastolatka nie powinna zastanawiać się jakie są usta Eminema
Piętnastolatka nie powinna pisać na blogu wszystkiego o czym myśli
Piętnastolatka nie powinna SMSować ze swoim chłopakiem o 2 w nocy
Piętnastolatka nie powinna znać kodu HTML'a lepiej niż pierwistki i ich symbole
Piętnastolatka nie powinna na teście z matematyki używać kalkulatora
Piętnastolatka nie powinna kożystać ze słownika na sprawdzianie z języków obcych
Piętnastolatka nie powinna proscić swojego chłopaka aby pomógł jej w pracy domowej
Zastanawiam się ile właściwie ja mam lat?
Na ile jestem dojrzała?
I w ogóle to:
KIM JA WŁAŚCIWIE JESTEM?!
Kocham Cię Shady! :*
Skomentowało: (1)
Dodaj komentarz:
skomentuj
***